środa, 3 lipca 2013

5 szybkich sposóbów na zwiększenie szans u kobiety

Prawdopodobnie i tak nie pomogą. No ja je stosuję, a kobietę to ostatnio widziałem jak mnie przez pomyłkę jakaś po pijaku pocałowała, myśląc, że jestem jej facetem. No tak ze 20 lat temu, jak jeszcze miałem ze dwa włosy.

Ale i tak napiszę. To są proste rzeczy i nie kosztują faceta dużo wysiłku, tym bardziej się dziwię, że morze nerdów z przetłuszczonymi włosami i oddechem Dartha Vadera wciąż się snuje po ulicach.

1. Dbaj o ręce. Serio, odgrom kobiet bardzo zwraca na to uwage, instynktownie. Aha, dbanie o ręce to nie tylko umycie ich raz dziennie. Pazury zawsze mają być krótkie, jak chcesz mieć szpon do dłubania w nosie to sobie kruwa wibrator tam wsadź. Smar i bród na dłoniach wysuszają każdą. Niech ona widzi, że myjesz ręce i pamiętaj, że ręce to także przedramiona. 70 % kobiet twierdzi, że w sumie to nie lubią penisów. Tyle samo twierdzi, że fajnie wyeksponowane przedramiona mokro im czynią. Koszule mają rękawy po to by je podwijać.

2. Myśl jak się ubierasz.
Ja wiem, że zasada 'byle wygodnie i w jajka nie gryzło' jest zajebista, ale jakoś szału wśród babek nie czyni. Nie mówię żeby od razu eksperymentować z ciuchami polecanymi przez Mr.Vintaga, choć fajne rzeczy doradza, ale fanie jest się czymś wyróżnić na początek. W tłumie jednakowych facetów fajny napis na koszulce, kolorowe szorty, coś, co sugeruje, że masz jakieś impulsy w mózgu, zawsze zaprocentuje. Nie bez powodu w naturze to samice są szaro bure, a samce prężą piórka, rogi czy inne kutasy. Wyróżnij się.

3. Uśmiechaj się. Ja wiem, ciężko. Po co. WTF i w ogóle. Tyle, że to działa. Kiedyś tajny instytut badań Jansona, w mojej osobie, robił badania nad uśmiechem, tzn właziłem do metra w godzinach szczytu, wyobrażałem sobie coś co mnie rozbawiło i nagle zauważałem, że zwracam uwagę. Ogólnie, ludzi, nie tylko kobiet. To jest potężny atut w walce o uwagę kobiety. Tak potężny, że amerykanie zrobili z uśmiechania się styl życia.

4. Zadbaj o swój zapach. Dezodorant i sztyft to  absolutne minimum. Ale prawdziwą furorę robi się dobrze dobranym zapachem wody po goleniu. Poświęć na to dwie godziny, pogadaj w perfumerii, wypróbuj dwa, trzy, dobierz coś w czym dobrze sięczujesz. I nie, nie musi to być mega droga marka. Moja Nivea za 35 zł zmiękczyła niejeden damski nos. To znaczy zmiękczyła by, gdybym nie trwał w celibacie i czystości duchowej.

5. Wszystkie powyższe zabiegi trzeba robić konsekwentnie. Nie, konsekwentnie nie oznacza dwa razy. Chodzi o to, żeby weszło w krew, żebyś robił to odruchowo, a nie na specjalną okazję spotkania z konkretną kobietą. Przymuś się przez dwa tygodnie a obiecuję, że zauwazysz różnicę w tym jak się ciebie odbiera.

No.

Foto stąd




1 komentarz:

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...